Wiem dawno nie pisałam ale za dużo było na głowie, a to młynek sie zepsuł w kuchni( niespodziewany duży wydatek!!!), a to łożka się szukało po sklepach(kolejny duży wydatek!!!), codzienne kłotnie o pierdoły z moim chłopakiem ( już nachodziły mnie myśli o rozstaniu :( po prawie 5 latach ) a wolny czas wykorzystywałam na ćwiczenia.W piątek czas na pomiary centymetrowe i wagowe, troche zleciało bo czuje po ciuchach i widze różnice w brzuchu.Codziennie biegam i zdrowo staram się jeść i efekty są, nie chcę być na żadnej konkretnej diecie, wyrosłam już z tego.Chyba zamówie sobie prenumeratę 'shape', teraz przysżły numery pocztą z pierwszymi płytkami Ewki i w sumie za 2 numery zapłaciłam tyle co za pół prenumeraty, dobre co?Zamawiałam to ponad 2 miesiące temu, kompletnie o tym zapomniałam.Następna informacja jest taka ze zamówiłam sobie na allegro hula hop z masażerem ponad tydzień temu przez mojego brata(niestety nie mam konta na allegro, ale po tej sytuacji stwierdzam że zakładam na dniach) kołko przyszło już w czwartek a on mi jeszcze nie raczył go przywieżć na co jestem zła bo strasznie sie nie mogę doczekać mojego nowego nabytku narzędzia tortur :).Kurcze jeszcze boję sie o to że zaraz zostanę bez pracy bo kończą sie zamówienia, a ja pracuje na umowe o dzieło, co prawda staram sie o przejscie na umowe o pracę i nawet moja brygadzistka chcę żebym przeszła na firmę i ma prowadzić rozmowy na mój temat z kierowniczką, wieć niecierpliwie czekam w dużym stresie co przyniosą kolejne dni.Jeszcze dzisiaj mój M. zaspał do pracy, ja sie obudziłam o 6.00 a patrze ten jeszcze śpi a o tej porze powinien być w połowie drogi do pracy, ja to o tej wstaję biegać więc mi budzik nie jest potrzebny, oczywiście musiałam mu rano pomóc sie szykować.Oj te chłopy co oni bez nas kobiet by zrobli.Więc jak widać dzieję się dużo a nie pisałam tylko lub aż 2 tygodnie, obiecuję poprawę w dodawaniu wpisów i miło mi że ktoś mnie czyta.
To jeszcze dla oka motywacje;





